Enter your keyword

Poradnik

Filmy ślubne - kiedyś i obecnie

Wideofilmowanie

DAWNIEJ

Lata 90te, tytułowy Mietek z Cześkiem zakupili kamerę która przypominała gabarytami dzisiejszą mikrofalówkę, było to prawdopodobnie jedyne urządzenie rejestrujące obraz z dźwiękiem w promieniu 100 kilometrów. Nosiło się ją wówczas na ramieniu więc nie było mowy o stabilnym obrazie podczas ruchu, przyjęło się również to że wyznacznikiem jakości sprzętu jest jego wielkość, im większy sprzęt tym lepszy. Często kamerzysta oddawał film w dniu ślubu wyciągając kasetę z kamery.
Film trwał kilka godzin (zazwyczaj od 3 do 5) i zawierał całą msze św. nagraną z jednej pozycji, większość szczegółów z wesela, ujęcia wszystkich gości…krępujące sytuacje przy stole. Jednym słowem – z pewnością nic nie zostało pominięte i taki film był pamiątką szczegółową. Wszystko to jednak za cenę… nudy. Nawet dobry film męczy po kilku godzinach. Takie “dzieło” zwykle po jednym obejrzeniu kurzy się na półce, a po kilku latach nie nadaje się do odczytu. Z tym kojarzy się wielu osobom „tradycyjny” film weselny.

Wobec tego pojawia się pytanie, czy warto wydać niebagatelną sumę na kilkugodzinny, nudny film, z pozowanymi przygotowaniami, ustawianymi scenami, “upiększony” tandetnymi efektami gołąbków?.

Według badań przeprowadzonych w 2013 roku wśród małżeństw z rocznym stażem okazało się, że aż 40% ankietowanych nie chciało mieć filmu ze ślubu. Wynika to najczęściej z niechęci do ich starej formy, a także niewiedzy na temat zmian jakie nastąpiły w tej branży w ciągu ostatnich kilku lat.

OBECNIE

Obecnie dużym atutem, (nie jedynym) filmów ślubnych jest stosowanie nowej technologii. Victory odchodzi już od kamer, a zastępuje je lekkimi lustrzankami lub tzw kilerem DSLR czyli kamerą zbudowana na kamkorderze lustrzanki z cechami kamery. Dają one możliwość filmowania z różnych perspektyw, wymiany obiektywów czy tworzenia ciekawych efektów typu slow motion, mała głębia ostrości. Za stabilizacje obrazu odpowiada dziś kilka systemów począwszy od tripod skończywszy na flycam. Możliwość rejestracji pod wodą czy z powietrza. Dźwięk wyłapują rejestratory audio, do dyspozycji są także dobre programy do montażu i obróbki zebranych materiałów. Kamerzysta nie jest już reżyserem (i tu drugi mocny atut) a jego obecność jest bardzo dyskretna. Teraz cenne jest, aby wszystko co ma być uwiecznione było naturalne i nieprzerysowane. Nie zapominając w tym wszystkim o tym że jest to pamiątka na lata.

Wszystko po to aby oglądając ten film przeżywać te emocje jeszcze raz, aby zobaczyć wiele rzeczy których nie widzieliście na własnym weselu, aby z chęcią wracać do tych chwil, dzielić się z rodziną z przyjaciółmi dynamiczną pamiątką audiowizualną.

Dodatkowo Victory oferuję technologię archiwizacji pozwalającą na zachowanie filmu na 1000 lat, podczas gdy zwykła płyta po około 10 latach nadaje się jedynie do wyrzucenia.

Jeżeli jednak para młoda życzy sobie czegoś w stylu “dawniej” to VICTORY jest otwarte na wymagania swoich klientów.

Fotografia i filmowanie VICTORY – Kartuzy, Sierakowice, Trójmiasto, woj. pomorskie